Aplikacja dla odkrywców
22 Lis 2019

Projektowanie Zachowań – aplikacja dla odkrywców

Można zaprojektować czyjeś zachowanie?

 

Projektowanie Zachowań to dziedzina składająca się metod i modeli pozwalających na systematyczny dobór, inżynierię oraz testowanie zachowań. Zachowania powtarzane sukcesywnie w czasie stają się nawykiem, jak np. odświeżanie Faccebookowego wall’a, dodawanie zdjęć do Instagrama, komentowanie na LinkedIn, czy bingewatching seriali Netflix. Więcej tutaj.

 

Założenia prototypu: 

Czy możliwe jest znalezienie świeżego podejścia do bardzo konkurencyjnego rynku pośrednictwa biletów lotniczych? Esky, Skyscanner, Google Flights, Fly4Free i wiele innych wyniosły poprzeczkę wystarczająco wysoko, jednocześnie uniemożliwiając wejście w tę przestrzeń bez milionów dolarów inwestycji. Przynajmniej, jeżeli zamierzasz konkurować w ten sam sposób. Spróbujmy jednak sprawdzić czy można podejść do tego rynku w świeży sposób, dający przynajmniej możliwość dostarczenia unikalnej wartości dla użytkowników.

 

Założenie: 

Znaleźć unikalne podejście do nabywania biletów lotniczych za pomocą aplikacji

 

Do realizacji tego zadania korzystaliśmy ze zbudowanego przez nas, unikalnego na skalę światową, procesu. Więcej możesz przeczytać o nim tutaj. Cały proces odkrycia i prototypowania trwał 5 dni. W świecie projektowania aplikacji jest to kosmiczne tempo.

 

Krok 1: Wprowadzenie

 

W ramach wprowadzenia ja oraz David Ngo posłużyliśmy jako króliki doświadczalne reprezentujące grupę podróżników odkrywców. Przeprowadzony wywiad dał naszemu projektantowi podstawę i wyczucie problemu. Kilka godzin rozmowy i kilkadziesiąt trafnych pytań później, nasza podróżnicza dusza została przelana na dokument.

 

Krok 2: Kontekst

 

Kolejny dzień poświęciliśmy na mapowanie przestrzeni w jakiej funkcjonuje podróżnik odkrywca w kontekście podróży. Dzięki solidnemu profilowaniu psychograficznemu grupy docelowej, szybko dotarliśmy do wszelkiej maści blogów, forów, serwisów, portali, grup social media, magazynów, influencerów czy aplikacji, które były dla nas informacyjną kopalnią złota. W tym miejscu Projektowanie Zachowań zaczęło działać swoje cuda. Nie wystarczy bowiem analizować komentarze, ale jeszcze trzeba wiedzieć czego konkretnie szukać.

 

Krok 3: Rutyna

 

Badań ciąg dalszy. W tym kroku wzięliśmy na warsztat mapowanie podróżniczej rutyny naszych klientów. Dowiedzieliśmy się z grubsza od czego zaczynają wycieczkę i na czym kończą. Znajomość rutyny pozwala wyjść poza szablony i zastanowić się w jaki sposób aplikacja, którą tworzymy może rozwiązać dodatkowe problemy bądź całkowicie zastąpić część rutyny. Tak działają aplikacje pozwalające zamawiać bilety, hotele oraz transport w jednym.

 

Krok 4: Projektowanie Zachowań

 

W tej części przeanalizowaliśmy zebrane informacje generując zestaw przykładowych zachowań, które aplikacja mogłaby realizować. Podejść było kilka, jednak musieliśmy postawić na jedno konkretne aby móc stworzyć prototyp aplikacji. Postawiliśmy na:

 

Zachowanie: 

Podróżnik odkrywca zamawia bilety z możliwie najbliższego mu lotniska do lotniska najbliższego ciekawego miejsca w wyznaczonym przez siebie terminie oraz budżecie, po dodaniu go do folderu ulubionych w trakcie przeglądania wieczorem.

 

Co to zawiłe zdanie oznacza?

To jedno zdanie implikuje całe rozwiązanie. Rozłóżmy je na części pierwsze:

 

Podróżnik odkrywca – określa grupę docelową oraz profil psychograficzny

 

zamawia bilety – aplikacja umożliwia kupno biletów lotniczych

 

z możliwie najbliższego mu lotniska do lotniska najbliższego ciekawego miejsca – zakłada istnienie algorytmu poszukującego tanich biletów nie tylko z najbliższego Tobie lotniska, ale też lotnisk pobliskich, tak długo, jak koszt dotarcia na miejsce ma sens finansowy.

 

do ciekawego miejsca – implikuje, że użytkownik będzie mógł odnaleźć coś, co będzie postrzegał jako ciekawe miejsce. W związku z tym potrzebny jest mechanizm dodawania wyszukiwania/przeglądania takich miejsc.

 

w wyznaczonym przez siebie terminie oraz budżecie – zakłada możliwość wprowadzenia warunku finansowego i czasowego, jakie musi spełniać lot, aby został zaproponowany jako opcja podróży.

 

po dodaniu go do folderu ulubionych – zakłada, że musi istnieć możliwość polubienia konkretnego miejsca oraz dodania go do folderu ulubionych.

 

w trakcie przeglądania wieczorem – zakłada, że najwięcej interakcji i decyzji kupna będzie dokonywanych wieczorową porą. To z kolei narzuca godziny w jakich mają zostać podane impulsy (notyfikacje) stymulujące interakcje z aplikacją.

 

Ufff. Mamy to! Całe zachowanie składa się z sub-zachowań, których z oczywistych powodów nie będę tutaj rozpisywał. Wiedz jednak, że na każde zachowanie należy przeprowadzić proces optymalizacji, który wymaga nieco więcej niż 2 dni prototypowania. Nasz twór koncepcyjny jest więc mocno surowy, ale wystarczający do zobrazowania, czego można się spodziewać po naszym procesie.

 

Wyobraź to sobie

 

Wracasz do domu zmęczona i lekko przepracowana. Od jakiegoś czasu myślisz o wzięciu wolnego i zniknięciu na parę dni z bliską Ci osobą. Jesz kolację, bierzesz prysznic i kładziesz się do łóżka zmęczona. W trakcie rozmowy ze swoim partnerem rozmarzyliście się o tropikalnych wyspach. Postanawiasz uruchomić aplikację i wraz z partnerem przejrzeć najpiękniejsze plaże tropikalne na świecie. Jako że dopiero kupiliście mieszkanie, luksusy nie wchodzą w grę. Ograniczasz koszt przelotu do 900 zł za bilet na osobę. Może się wydawać całkiem nierealne, ale cóż, można spróbować. Przeglądacie piękne plaże Palau, egzotyczny Zanzibar, wulkaniczne Hawaje dodając do ulubionych jedno za drugim wymarzonym miejscem. Angażujecie się w rozmowę, jakby to było leżeć przytuleni pod palmą na tropikalnej, piaszczystej plaży o zachodzie słońca, trzymając w ręce orzeźwiającego drinka. W tle słychać Wicked Game, Chris’a Isssac’a. Można się rozmarzyć. Ping! Dostajesz powiadomienie. Oferta specjalne spełniająca Twoje kryteria. Zanzibar last minute za 699 zł. Wylot już za tydzień. Przygoda czeka!

 

Być może moja dusza romantyka wymknęła się nieco spod kontroli. Wiesz jednak co mam na myśli. Nie jest to aplikacja do kupowania biletów. Jest to aplikacja do odkrywania świata. Nie musisz znać konkretnego miejsca, lotniska czy mieć nie wiadomo jaki budżet. Wystarczy, że będziesz wiedziała kiedy chcesz jechać i wybierzesz jakie miejsca Ci się podobają. Wyszukaniem połączeń zajmie się aplikacja pracując w tle. Jeżeli znajdzie połączenie do któregoś z wybranych przez Ciebie miejsc, dostaniesz taką informację.

 

Podsumowanie

 

Naturalnie, jest wiele problemów jakie należałoby rozwiązać i nie sposób ich tutaj zaadresować. Np. kto dodawał by takie wycieczki? Stworzenie pełnej koncepcji skutecznego rozwiązania mogłoby kosztować 100 000 zł do 1 000 000 zł. W przeciwieństwie do startupowego podejścia, proces z którego korzystamy gwarantuje prawdopodobieństwo sukcesu na poziomie nawet 98%. Jak to się dzieje, to już historia na inny wpis, jeżeli Cię to zainteresuje. Tymczasem, jeżeli również kochasz podróżować, to daj znać czego Ci w aplikacji brakuje, bądź co byś zrobiła inaczej. Być może będzie to komentarz na wagę złota. Niech Twoja dusza odkrywcy będzie zawsze ciekawa świata!


Krzysztof Czubak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *